Miło mi, że zaglądacie

czwartek, 14 kwietnia 2016

Podarunki...

Dla Danusi z http://babusiowerobtki.blogspot.com/
miały być...poszewki z elementami...akcentem francuskim...:)
Danusia zadowolona:)


...mój parapetowy, śpiący towarzysz:)

Mam takie zaległości we wszystkim, że hej...chyba mi wybaczycie...

Pozdrawiam dziękując za każdy komentarz:)
Miłego popołudnia:)

środa, 13 kwietnia 2016

WYGRAŁA...

Bardzo dziękuję za udział w zabawie!
maszyna losująca (MM) na moją prośbę miała podać cyferkę od 1-22...podała...nr 2! 
 

Ania z   http://ankaskakanka.blogspot.com/
Gratuluję:)

czwartek, 7 kwietnia 2016

...:):):)

Witam wszystkich:)
Zapowiedź kolejnego wpisu

a teraz bieżące szyjątka
poszewki na jaśki...


 tak wygląda tył

 szmaciane, dwustronne  koszyczki

 i na koniec eko-torba na zakupy



Bardzo dziękuję za każde miłe słówko:)
Pozdrawiam:):):)

wtorek, 29 marca 2016

ZAPRASZAM:)

 zawartość to...niespodzianka:)
zapraszam:) zapisy w komentarzach:)
jedyny warunek to posiadanie aktywnego bloga!
:)

środa, 23 marca 2016

Z całego serca...


WSZYSTKIM WAM ŻYCZĘ...

  


Pa:)
EWA


czwartek, 17 marca 2016

Szyjątka...

tym razem poszewki na "jaśki"
mam jeszcze trochę resztkowych materiałów więc pewnie powstaną jeszcze następne:)
 zapraszam;)



 w tak zwanym miedzy-czasie haftowałam "obrazki"
ten z ptaszkiem jeszcze się kończy:)

 wykorzystam je na naszywki na woreczki...a właściwie to jeszcze nie zdecydowałam tak konkretnie jakie będzie ich przeznaczenie... 



 Dziękuję za komentarze)
Pozdrawiam wszystkich zaglądających, miłego dnia:)

sobota, 12 marca 2016

Wypchane...

warkocze-wianki:)
moje szyjątka...
wpadłam w etap szycia, parę kolejnych postów będzie pewnie o szyciu :):):)





to miały być królisie...ale chyba bliżej im do myszek:)

 jakiś czas temu wyhaftowałam i uszyłam taki woreczek, taki wzorek gdzieś tam już kiedyś haftowałam...:) nie pamiętam na czym...:)


kiedyś, dwa lata temu, uszyłam takie i te chyba bardziej przypominały królisie:) 


 moje ptaszynki... dokarmiane na parapecie, w skrzynce...przez całą zimę...gościłam i nadal goszczę jeszcze sikorki, dzięcioła i wiewiórkę:)

Dziękuję za wszystkie komentarze, życzę Wam szczęśliwych chwil:)
Pa, do następnego wpisu:)