Miło mi, że zaglądacie

wtorek, 28 marca 2017

Starczyłoby...

na trzy albo cztery posty...tych moich "arcydzieł":)...ale ja umieszczę je wszystkie w jednym, nie wiem kiedy teraz tu zajrzę...
zacznę od jajcorków, które powstały już jakiś czas temu:)lubię takie delikatne hafciki...




 później zrobiłam wianuszek, taki cukierkowy, ale do dziewczęcego pokoiku bardzo pasuje



króliczko-jajcorki, już kiedyś takie robiłam, parę lat temu...



do kompletu powstał mały króliczek...leniuszek:)




 nastąpiła przerwa w szydełkowaniu
i "zmalowałam" taką oto skrzyneczkę


w tej samej tonacji zrobiłam jajcorki, sznurkowo-gazetowo-jutowe:)




i powróciłam do szydełka...od soboty wzięłam się za takie oto misie:)



teraz "gonię" z tajnym projektem, o nim w najbliższym czasie:)
Dziękuję Wam bardzo, że do mnie zaglądacie:)
Pozdrawiam, ciepełka Wam życzę:)
Pa pa:)

środa, 15 marca 2017

Żółty...

 kolor żółty w moim dzisiejszym poście.. wiedzie prym:) a wszystko za sprawą żółtych kurczaków i kaczuszek...:). jak byłam mała to takie żółte kaczuszki (gumowe) były modne i każde dziecko (prawie każde) miało je...dobrze pływały w wannie:)))




a tu już kurczaki...w kapelusikach...może to rodzinka...

 i całe towarzystwo...razem:)

jestem Wam winna pewne wyjaśnienie...otóż Beza niestety nie jest moim psiakiem ( a szkoda, ja ją tylko gościłam przez pewien czas) właścicielkami Bezy są te trzy siostrzyczki, które Wam pokazywałam we wcześniejszym poście.
Tu jedna z nich, odpoczywają sobie obie dziewczynki:) w jednym posłanku:)

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i za to, że zaglądacie do mnie:) miło mi bardzo:)
Dobrej nocki Wam życzę i miłego kolejnego dnia:)i słonka, na niebie i w sercu:)
pa pa:)

piątek, 10 marca 2017

Teraz...

to już chyba przez najbliższe posty będą...ozdoby świąteczne...jajcorki szydełkowe:)na pierwszy ogień:)






jak już zrobiło się tak słodko-landrynkowo...to przedstawiam Wam BEZĘ:) 
jak dwumiesięcznemu szczeniaczkowi zachce się spać...to i kredki pod pyszczkiem nie stanowią przeszkody:)))
 

Dziękuję bardzo za komentarze:) miło mi bardzo, że do mnie zaglądacie:)
Pozdrawiam i miłego wieczoru Wam życzę:)

wtorek, 7 marca 2017

Już...

w zeszłym roku miałam je uszyć, ale jakoś tak się złożyło, że powstały dopiero w tym:)))
Wypatrzyłam je na etsy, a zresztą widziałam je w paru innych miejscach...a więc pomysł nie mój:(  ja tylko wykonałam i użyłam filcu zamiast zwykłego materiału...
serduszkowe kurki:)





 i jeszcze pokażę Wam stertę szydełkowych jajeczek, która czeka na wykończenie i usztywnienie!


i to na razie tyle:)
Dziękuję za komentarze:)
Pozdrawiam i miłego dnia Wam życzę:)
Pa pa:)

sobota, 4 marca 2017

iii...

kolej na "szyjątka" :) trochę poszyłam różnych rzeczy:) i związanych z nadchodzącymi świętami i trochę duperelków, no i oczywiście torby...lubię je szyć!






spódniczka i torebka dla ośmioletniej damy:)
 



 W styczniu dołączyła do naszej rodziny mała istotka:))) o imieniu Celinka:)))


Celinka ma dwie starsze siostry:))), które baaaaardzo ja kochają:)))
Cała trójka razem:)))

Dzięki, że zaglądacie do mnie:)))
Miłej niedzieli Wam życzę, pa:)))

czwartek, 23 lutego 2017

Wracam:)

...jakiś czas temu zapisałam się na zabawę  "podaj dalej" u Jagny z http://domowezaciszejagny.blogspot.com/
i zobaczcie jakie piękności dostałam od przemiłej Jagny:)
Bardzo Ci dziękuję za taką szczodrość, wszystko bardzo mi się podoba, szczególnie prześliczny ciasteczkowy hafcik:)
Teraz zapraszam  do mnie na "podaj dalej":) dwie chętne osóbki, które zgłoszą się jako pierwsze:) otrzymają ode mnie prezenty:)


a teraz proszę zerknijcie na zawartość paczuszki od Jagny





 Prawda, że śliczne te prezenty?
Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję Jagno:)

I jeszcze na koniec...bardzo bym chciała podziękować za kartki z życzeniami świątecznymi, za prezenty...bardzo przepraszam, że dopiero teraz i w taki sposób...postaram się Wam odwdzięczyć:)
Buziaki przesyłam i mam nadzieję, że już będę w blogowym świecie regularnie:) i z publikowaniem postów i z komentarzami u Was:)
Miłej i spokojnej nocki Wam życzę:)